Strefa chillout w biurze zajmuje część wysokiej sali z łukowym oknem w zabytkowym budynku. Do tej sali wykonaliśmy stoliki pomocnicze i skrzynie na rośliny w strefie relaksu, ladę recepcyjną oraz stoły na kółkach, które zestawia się w układy. Sofy modułowe i krzesła pochodzą z zakupu.
Niebieskie sofy modułowe stoją długą linią pod oknem i w układzie narożnym przy ścianie, a dwie kolejne pary — pośrodku sali. Żeby strefa relaksu nie zamieniła się w poczekalnię, pary sof dosunęliśmy do wysokiej, białej skrzyni z roślinami. To strefowanie bez ścianek: oparcie sofy jest osłonięte, a osoby przy stołach po drugiej stronie oddziela zieleń. Do sofy dosuwa się stolik pomocniczy na cienkiej czarnej ramie: podstawa wchodzi pod siedzisko, a blat wypada nad kolanami — wygodnie na laptop lub kubek.
Lada recepcyjna ma kształt litery L i stoi przy wejściu do sali. Korpus wykonaliśmy w dekorze jasnego drewna, od frontu nałożone są białe panele, a górą biegnie biała półka dla gościa: dokumentów i monitora od strony wejścia nie widać. Za ladą stoi niska szafka z drzwiami — dokumenty są pod ręką, a na ladzie panuje porządek.
Pośrodku sali stoją białe stoły trapezowe na kółkach z hamulcem. Sześć sztuk tworzy sześciokąt do pracy w grupie, a na wykład lub spotkanie ustawia się je w rzędy. Każdy stół to osobny moduł, dlatego jedna sala służy i jako strefa relaksu, i jako miejsce zajęć. Stanowiska pracy z tego samego biura pokazujemy w realizacji open space na antresoli, a gabinety — w realizacji mebli w dekorze orzecha. Inne biuro w starych murach to meble w dekorze orzecha do loftu z łukowymi oknami.
Jak dzielić biuro na strefy do pracy, spotkań i odpoczynku, opisaliśmy w artykule o mikrostrefach w open space. Takie rozwiązanie sprawdzi się w firmie, która potrzebuje wspólnej sali na spotkania, szkolenia i odpoczynek jednocześnie. Więcej na stronie meble na wymiar dla biznesu.