Dla Flamma wykonaliśmy zabudowy ekspozycyjne salonu z kominkami elektrycznymi i płytkami dekoracyjnymi w galerii handlowej: pylon wejściowy, ścianę na próbki oraz wolnostojące stanowiska pod kominki. Wyposażenie salonu wystawowego utrzymaliśmy w ciemnej palecie, żeby w kadrze świecił towar, a nie meble.
Próbek nie pokazujemy na planszach, tylko dużymi polami w jednej długiej ścianie. Czarne pionowe słupki dzielą ją na sekcje, a ukośne poprzeczki — na pola pod kolejne kolekcje. Pod każdą poprzeczką pracuje oświetlenie akcentowe: ciepłe światło ślizga się po płytce z boku i wydobywa relief, który przy świetle z góry znika. Inny typ ekspozycji, osobne stanowisko pod każdy styl wnętrza, pokazujemy w strefie wystawowej działu tapet.
Każdy kominek stoi przy własnej ściance w ciemnej ramie. Pole wypełnia kamień albo płytka, po obrysie biegnie linia LED, u góry przestrzenne litery z nazwą stylu. Klient ogląda wyrób na pasującym tle, a nie w rzędzie na półce; o takich strefach piszemy w tekście o scenografii stref handlowych. Stanowiska nie są ze sobą połączone, więc ekspozycję da się przestawić przy zmianie asortymentu.
Showroom jest otwarty na pasaż, bez drzwi i szyb. Punkt wyznacza grafitowy pylon na pełną wysokość: matowe pasy z łamaną linią styków, w stykach lustrzane wstawki w odcieniu brązu, na górze podświetlane logo. Tę samą łamaną linię powtarzają poprzeczki ściany, dlatego wejście i ekspozycja tworzą jedną całość. Zabudowy ekspozycyjne do showroomu innego typu — w kuchni ekspozycyjnej dla sklepu.
Takie rozwiązanie sprawdzi się u sprzedawców materiałów wykończeniowych, kominków czy armatury — wszędzie tam, gdzie towar trzeba pokazać we wnętrzu, a nie na regale magazynowym. Jak pracujemy z powierzchniami handlowymi, opisujemy na stronie wyposażenie sklepów na wymiar.